Jurata - Niezapomniane wczasy w Juracie
W czasie tegorocznych wakacji, jakie spędziliśmy w Juracie, bardzo miło spędziłam czas. Uwielbiam długie spacery, a tu brzegiem plaży można chodzić bez końca.Bardzo dużo czasu spędzaliśmy na molo. Jurata ma wspaniałe molo. Można tam siedzieć godzinami i podpatrywać mewy, które albo szybują w powietrzu albo odpoczywają kołysząc się obojętnie na falach. Morze spokojnie i rytmicznie szumi to podpływając pod molo to odpływając. W oddali poruszają się wolno okręty, a na lądzie równie majestatycznie prezentują się ładne budowle. hotele Jurata ma eleganckie. Do dziś wspominam cudowne tygodnie spędzone nad morzem. W tym roku wybraliśmy się na wypoczynek na półwysep helski. Jest tam bardzo dużo urokliwych kurortów, ale nic nie pokona Juraty. Idealne miejsce na wypoczynek. Nawet przyjeżdżając tam po raz kolejny nie ma mowy o nudzie. hotele Jurata ma ekstra. Chociażby hotel Lido czy Cafe Casino jak przed wojną nazywano dzisiejszą Bryzę. Spacer deptakiem o nazwie Międzymorze to ciekawe wrażenie. Na jednym jego końcu otwarte morze, na drugim Zatoka Pucka - Jakby dwa inne światy.Z jednej strony potęga morza, z drugiej spokój zatoki.
Jurata ?! Serdecznie polecam? Zmęczona palącym słońcem poszłam brzegiem morza, by trochę się ochłodzić. Fale chwytały pieszczotliwie moje nogi. W delikatnej mgiełce wiszącej nad morzem ujrzałam jakby zarysy kobiecej postaci. Od razu ożyła legenda z tych stron. Sama poczułam się jak morska bogini Jurata , która, zadurzona w ubogim rybaku umyśliła porzucić swój morski zamek i naraziła się na gniew ojca, byle tylko żyć ze swoim ukochanym. Ja też rozglądam się za swoim rybakiem. Morze wyrzuciło na brzeg połyskującą muszlę. Może usłyszę w niej głos Juraty. Przytknęłam ją do ucha, a ona mi jednostajne szumi:
hotele Jurata. Co za czasy. W bieżącym roku postanowiliśmy pojechać na urlop zupełnie bez przygotowania.Z dość pustawymi torbami pojechaliśmy na dworzec i wskoczyliśmy do pierwszego pociągu, który turkotał nad Bałtyk. Kiedy znudziła nam się podróż wyskoczyliśmy z wagonu i na ścianie budynku ujrzeliśmy napis Jurata .Nie spodziewaliśmy się zobaczyć takich wspaniałości. Domy, pensjonaty, hotele Jurata ma wspaniałe. Nam przede wszystkim spodobał się hotel Lido. Mieszkaliśmy tu zdecydowanie lepiej niż na włoskiej riwierze.
Związane: